Mamo, chcę być jak...... Masterchef Junior !!!

by - 23:01:00

Zaczynamy przygodę z kuchnią :)


Od samego początku, z zapartym tchem, oglądamy z Oskarem  Masterchefa Juniora. Te dzieciaki są niesamowite!!! Zaskakują i zadziwiają z każdym kolejnym odcinkiem i czasami mam wrażenie, że sama mogłabym się od nich niejednego nauczyć. Jako, że Oskar nie daje mi spokoju i każe przygotowywać się do kolejnej edycji, w której ma zamiar wystartować - zaczęliśmy swoją kuchenną przygodę :) Na początek, ulubiony deser Oskara: muffiny.
Jest to mój sprawdzony przepis, więc byłam pewna, że malutki świetnie da sobie radę. Tym razem postawiliśmy na muffiny czekoladowo-czekoladowe ;) Przepis można dowolnie modyfikować - sprawdza się z owocami, budyniem i innymi dodatkami. Z podanych proporcji zrobiliśmy 12 muffinek. Wyszły idealne, z rozpływającym się czekoladowym wnętrzem, opruszone śnieżnym cukrem pudrem. Było to świetnie spędzone popołudnie. Kawa, przegryziona babeczką zrobioną przez syna, smakuje o niebo lepiej!!!  Mam nadzieję, że na zdjęciach widać jak wiele serca Oskar włożył w swoją pracę :D


                                    Muffiny czekoladowo-czekoladowe a'la Oskar
1 szkl. mąki pszennej
2/3 szkl. mleka
1/3 szkl. oleju
2 łyżki cukru
1 jajko
2 łyżki kakao ciemnego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 tabliczka mlecznej czekolady



Potrzebne nam były dwie miski. W jednej wymieszaliśmy składniki suche a w drugiej mokre. Suche składniki dosypaliśmy do mokrych. Wyciąganie miksera do tego przepisu jest zbędne. Wystarczy zwykła trzepaczka, ponieważ wszystko bez wysiłku, idealnie się łączy i tworzy wspaniałą czekoladową masę. Powstałą czekoladową masą napełnialiśmy swoje formy na muffiny - u nas silikonowe. Do środka każdej muffinki włożyliśmy kostkę mlecznej czekolady- to właśnie z niej powstał płynny, czekoladowy środek.....mniammm !!! Wstawiliśmy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 30 min (najlepiej sprawdzić wykałaczką - tzw. suchy patyczek). Upieczone i lekko wystudzone muffiny posypaliśmy cukrem pudrem. Uwaga: Znikają w zastraszającym tempie!! P.S Oskar, ze względu na męską solidarność cały wieczór kibicował Kubie :) A wy za kogo trzymaliście kciuki ? ;)





















Smacznego !! :D

You May Also Like

2 komentarze