Oczyszczająca woda micelarna A-Derma Phys-AC

by - 13:00:00




Wody micelarne stały się od jakiegoś czasu nieodłącznym elementem mojej pielęgnacji. Zdecydowanie wyparły mleczka do demakijażu - swoje ostatnie zużyłam kilka miesięcy temu i od tej pory żadne nowe się u mnie nie pojawiło. Lubię uczucie świeżości, które micele pozostawiają na mojej skórze.


To, czego nigdy nie lubiłam w mleczkach to uczucie tłustej i lepkiej skóry. Dlatego gdy tylko w mojej kosmetyczce pojawiły się wody micelarne, to okazały się dla mnie wybawieniem. Dzisiaj zrecenzuję jedną z moich ulubionych marki A-Derma.

Woda micelarna Phys-AC



Wśród składników aktywnych znajdziemy:

Gliceryna - substancja silnie nawilżająca, zapobiega TEWL (nadmiernej przeznaskórkowej utracie wody) , wygładza i zmiękcza skórę

Avena Sativa - ekstrakt z owsa zwyczajnego - Rhealba, jest bogatym źródłem flawonoidów, pochodzący z organicznych upraw

Bisabolol - substancja czynna zawarta w ekstrakcie z rumianku, ma właściwości łagodzące i kojące

Coco -Glucoside - delikatna substancja myjąca pochodzenia roślinnego

Glutamic Acid - bardzo silna substancja nawilżająca, nawilża 10 razy bardziej niż kwas hialuronowy, uelastycznia skórę, ma właściwości przeciwzmarszczkowe

Kiedy recenzuję kolejne kosmetyki zawsze w składzie znajdę coś nowego. Tutaj takim składnikiem jest bisabolol. Opisałam już na blogu całą masę kosmetyków, ale z tą substancją spotykam się po raz pierwszy. 



To co jako pierwsze rzuca się w oczy to na pewno opakowanie. Butelka ma bardzo fajny design, który zdecydowanie zwrócił moją uwagę. Zielona butelka z minimalistyczną oprawą przywołała mi na myśl świeżość i wiosnę. Woda ma dosyć dużą pojemność bo aż 400 ml. Są też dostępne butelki o pojemności 200 ml. Ja wzięłam od razu większą bo wody micelarne bardzo szybko zużywam. Pojemnik wyposażony jest w zamknięcie typu "klik", dziurka przez którą wydostaje się kosmetyk nie jest zbyt duża, co w tym przypadku stanowi plus ponieważ nie marnujemy niepotrzebnie zawartości. Wodę należy zużyć w 6 miesięcy po otwarciu.



Pierwsze co czujemy po otworzeniu butelki to przepiękny zapach, który zdecydowanie uprzyjemnia mi stosowanie tego kosmetyku. Co do samej funkcji, czyli oczyszczania to przy zwykłym codziennym makijażu sprawdza się bardzo dobrze. Ładnie zmywa resztki podkładu, czy pudru. Ze zwykłym tuszem do rzęs radzi sobie świetnie i przede wszystkim nie szczypie w oczy. Jednak przy wodoodpornym makijażu oczu nie jest w 100 % skuteczny. Po zmyciu wieczorem tuszu, rano pod oczami miałam niewielkie ślady rozmazanego tuszu. Jednak inne elementy make-upu zmywa z twarzy bez zarzutu.



Bardzo lubię tę wodę głównie ze względu na uczucie świeżości i łagodne działanie. Podczas użycia nie wysusza skóry i nie powoduje uczucia ściągnięcia. Twarz jest dobrze oczyszczona i przygotowana do dalszych zabiegów kosmetycznych. Nie wystąpiły u mnie żadne niepożądane zmiany na skórze, nie pojawiły się niedoskonałości.



Jeżeli na co dzień używacie wodoodpornego tuszu to możecie być nie do końca zadowolone. Jednak u mnie taki tusz jest używany o tej porze roku tylko z okazji......... deszczu ;) Do marki A-Derma wróciłam po raz kolejny ponieważ, zawartość wyciągu z owsa bardzo dobrze wpływa na moją suchą skórę. Wkrótce na blogu pojawi się również recenzja kremu tej marki. Jednak jest to krem, który miał bardzo trudne zadanie, więc kolejna recenzja tej marki zapowiada się ciekawie.


Znacie produkty tej marki dermo-kosmetyków? Preferujecie wody micelarne, czy inne produkty do oczyszczania twarzy?


You May Also Like

43 komentarze

  1. nie miałam nigdy tej wody micelarnej. Ciekawe jakby się u mnie spisała. Na co dzień używam dość mocnego tuszu, nie jest jednak wodoodporny, ale mam czasem problemy z jego zmyciem, więc nie wiem czy ten produkt dałby radę... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię uczucia lepkości w mleczkach. bardzo fajny produkt

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mialam tego kosmetyku. Miceli uzywam tylko do oczyszczania oczu. Pozniej na cala twarz stosuje zel :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produktami micelarnymi zmywam twarz, zaś do oczu mam dwufazówki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie plyny micelarne schodza "jak woda". Sa niezawodne. Sklad mi sie podoba. Tuszu wodoodpornego nie uzywam, wiec jestem przekonana, ze bylabym z tego micelka zadowolona 😀 sliczne zdjecia Kochaniutka 😘

    OdpowiedzUsuń
  6. Z nieba mi spadłaś, ostatni płyn micelarny jaki używałam bardzo mnie uczulił, więc z chęcią sięgnę po tę wodę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Płyny micelarne używam do demakijażu twarzy, jeśli chodzi o oczy to najczęściej wybieram dwufazowe z racji wodoodpornego tuszu lub glov, który zawsze ze wszystkim sobie radzi ale sięgam po niego zazwyczaj gdy nocuję po za własnym domem

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się, że wygląd zwraca na siebie uwagę i przykuwa wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Woda micelarna gości codziennie w mojej pielęgnacji. Tej jeszcze nie znam, podobnie jak tego składnika - ciekawe. Rzadko stosuję wodoodporny makijaż, więc dla mnie byłaby jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię używać wody micelarnej ale gdy mam ciężki make up to raczej używam toniku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wode micelarna bylabym chetna przetestowac :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego produktu, ale wydaje się być fajna :D A co do wyglądu wizualnego bardzo mi się podoba i jest jak dla mnie zachęcający :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Szukam jakiegoś dobrego produktu do demakijażu, może akurat ten mi się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Woda micelarna to produkt który używam codziennie, szybko wykańczam te produkty. Może przetestuję i ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja najbardziej lubię oczyszczać twarz olejkami, ale z innych produktów, w tym właśnie z kosmetyków micelarnych też nie rezygnuję;>

    OdpowiedzUsuń
  16. Niczego nie próbowałam z tej marki jeszcze. Ja osobiście nie lubię wykonywać demakijażu wodami micelarnymi, mam jeden płyn na długi czas do doraźnego szybkiego porannego przemycia twarzy, lub do wykorzystania na oczyszczoną twarz z płatkami złuszczającymi z issany :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie chyba by się nie sprawdził ze względu na ten tusz...

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie chyba nie ma zasady czego używam. Wody micelarne, toniki czy inne płyny są u mnie w użyciu. Tej marki nie znam, ale przyznam że jestem nią mocno zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że nie zmywa do końca tuszu, bo już bym kupowała.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię wody micelarne, jednak o tej nigdy jeszcze nie słyszałam, wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja na codzień zazwyczaj się nie maluje, bądź delikatny makijaż do którego zmycia właśnie bardzo lubię używać wody micelarnej, myślę Że powyższa zdała by u mnie egzamin :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubie oczyszczajace wody micelarne ;) ale o tej jeszcze nie slyszalam

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam jej ale chętnie bym poznała.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wcześniej używałam do demakijażu tylko mleczka,ale odkąd wypróbowałam wodę micelarną jet=st to mój nr. 1. Używam innej firmy i tej nie znam, ale może kiedyś wypróbuje!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja najbardziej lubię micelki, ale akurat tego nigdy nie miałam :) Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie znam tego produktu, ale mam już swojego ulubieńca jeśli chodzi o wodę micelarną :)

    OdpowiedzUsuń
  27. juz sam wygląd mnie zachęcił, także wpisuje na liste do testowania

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubimy gdy produkt ładnie pachnie, bo to zachęca nas do jego stosowania 😉 super wpis!

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam, ale już sam wygląd zachęca do wypróbowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie zdążyłam go jeszcze poznac.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja niestety codziennie używam wodoodpornych kosmetyków do makijażu, więc szukam produktów, które są naturalne ale i dobrze sobie z takim radzą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. butla ogromna, uwielbiam płyny micelarne, może kiedyś spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  33. Marki kompletnie nie znam, ale podoba mi się produkt pod względem szaty graficznej. Muszę przyjrzeć się dogłębniej składowi bo jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Również zamienilam swoje mleczka na plyny i to byla dobra decyzja :) z tym nie mialam jeszcze stycznosci choc wydaje się ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy się z nimi nie spotkałam, ale skład brzmi dobrze

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem bardzo ciekawa tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Codziennie stosuję płyn micelarny, ale tego produktu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Muszę go wypróbować, akurat jestem na etapie poszukiwania nowego płynu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam kiedyś z tej marki krem do twarzy i spisywał się świetnie. Ta woda ma ładny wygląd. Jestem ciekawa jak sprawdziłaby się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam tego produktu, lubię wody micelarne😊

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo fajny produkt, z chęcią go wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  42. Zakochałam się w tych zdjęciach, a derma ma świetne produkty

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy nie używałam takiej wody, więc w najbliższym czasie chętnie się za nią rozejrzę. Bardzo podoba mi się to, że od razu daje uczucie świeżości :)

    OdpowiedzUsuń