Avon Incandessence

by - 10:12:00


perfumy avon


Jeżeli chodzi o zapachy, to lubię czasami wracać do tych sprawdzonych. Takich, które towarzyszą mi od lat i jest w nich pewien sentyment. Mam kilka takich aromatów, które są niezastąpione. Dlatego oprócz poznawania zapachowych nowości chętnie powracam do swojej klasyki.

Jednym z takich zapachów jest Avon Incandessence. Powracam do niego regularnie już od około 15 lat. Pierwszy raz dostałam tą wodę toaletową jako prezent - najczęściej tak właśnie zaczyna się moja przygoda z nowym zapachem. Do Incandessence wracam zawsze o tej porze roku. Wiosna to czas kiedy szukam zapachu lżejszego, ale jednocześnie takiego podkreślającego kobiecą naturę.

perfumy avon

Jest to zapach z serii kwiatowo - owocowych, czyli moja ulubiona grupa zapachowa. Nuty głowy: orchidea, konwalia, cyklamen. Nuta serca: tulipan, piwonia. Nuta bazy: orchidea.

Już po nutach zapachowych widać dlaczego to idealny zapach na wiosnę. W składzie zawiera kwiaty, które tą porę roku reprezentują. Konwalie i tulipany zawsze są dla mnie zwiastunem ciepłych i pogodnych dni. Tulipan to kwiat rzadko dostępny w perfumach. Dla mojego nosa jest on zdecydowanie najbardziej wyczuwalny w tym zestawieniu. Czuje go od pierwszego psiknięcia, dopiero po rozgrzaniu się na skórze zapach powoli zaczyna ewoluować.

Jest to zapach słodki, ale zdecydowanie nie można o nim powiedzieć, że jest duszący. Dla mnie woda perfumowana Avon Incandessence to trochę taka odważna klasyka. Na pewno nie można zaliczyć go do zapachów z cyklu nudnej klasyki. Dla mnie najlepszym jego określeniem będzie ponadczasowość. Jest to dla mnie taka "mała czarna" w świecie zapachów.

perfumy avon

Kwiatowe nuty zastosowane w zapachu w ciepłe wiosenne i letnie dni dodadzą świeżości i podkreślą kobiecość. Jeżeli chodzi o grupy wiekowe to wydaje się być w tym względzie uniwersalny. Tak jak Wam wspomniałam zapach towarzyszy mi już od niemal 15 lat, czyli całe moje dorosłe życie. Dla mnie to idealny aromat na dobry nastrój. Jest to zapach, który bardzo pozytywnie nastraja na nadchodzący dzień. Nie należy się nim natomiast psikać bez opamiętania. Jest to aromat, który z czasem nabiera mocy. Wystarczą dosłownie muśnięcia na nadgarstkach i karku żeby móc cieszyć się kwiatowym zapachem. Jeśli lubicie otulać swoimi perfumami również otoczenie, to możecie mi uwierzyć, że psikając się Incandesence nie zostaniecie niezauważone. Ten zapach ma w sobie coś uwodzącego i na pewno usłyszycie komplementy na jego temat, zwłaszcza od męskiej części świata.

Macie swoje ulubione ponadczasowe zapachy? Znacie Avon Incandessence?

You May Also Like

13 komentarze

  1. Lubie zapachy z Avonu, ale z tym się nie polubiłam, nie moje nuty zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że kiedyś tego zapachu nie lubiłam, teraz chyba do niego dorosłam, bo mi się podoba, ale aktualnie w swojej kolekcji go nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. znam ten zapach, jest bardzo ciepły, otulający, kiedyś miałam te perfumy

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten zapach i używam na zmianę z innym ulubieńcem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubiłam kiedyś ten zapach, teraz dawno go nie miałam przypomniałaś mi o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam te perfumy i bardzo mi się podobają. Mój gatunek i moje nuty. Często powracam do swoich ulubieńców. Chociazby Black Little Dress cały czas zamawiam z Avon.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniałaś mi dawne czasy, kiedy zapachy Avon królowały w moim domu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten zapach znam i kiedyś bardzo często go kupowałam :) a co do ponadczasowych zapachów z Avon to z pewno można do takich zaliczyć Celebre - ulubione perfumy mojej mamy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę pamiętam je z katalogów jakieś 13lat temu ale zapachu samego w sobie nie kojarzę. Z Avon ponadczasowy i równie "stary" ale piękny to dla mnie pur blanca i trochę młodszy Luck <3

    OdpowiedzUsuń
  10. To były ulubione perfumy mojej mamy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Te perfumy wyglądają zjawiskowo. Nie znam ich, ale już wiem, że na pewno by mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  12. moja teściowa uwielbia ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń