Beauty begins here - Annabelle Minerals
O mineralnych kosmetykach do makijażu przeczytałam już bardzo dużo pozytywnych opinii i w końcu dojrzałam do tego żeby zakupić swoje pierwsze minerały. Swoją przygodę postanowiłam rozpocząć od marki Annabelle Minerals.
Na początek żeby zobaczyć, z czym to się w ogóle je zamówiłam jeden produkt i dobrałam do niego odpowiedni pędzel. Wszystkie swoje pędzle , mam raczej do użytku domowego bez żadnych opakowań i pokrowców. Dlatego kiedy gdzieś wyjeżdżam zawsze mam problem jak je zapakować, albo chociażby ten jeden najważniejszy, którym nakładam podkład. Na stronie firmy Annabelle Minerals zobaczyłam mały poręczny pędzel typu flat top i uznałam, że to ten, którego właśnie mi brakuje w mojej kolekcji.
Jeżeli chodzi o kosmetyki to na początek zdecydowałam się na podkład w postaci pudru. Zawsze używałam primera w kremie, więc miałam trochę obaw jak ten kosmetyk będzie współgrał z moją skórą. Najbardziej zastanawiało mnie, czy nie będzie dodatkowo przesuszał i tak suchej już cery.
Annabell Minerals - Primer Pretty Neutral
Skład:
Illite - naturalny minerał z grupy krzemianów, ma działanie ściągające i odświeżające, reguluje wydzielanie sebum
Mica - pigment kosmetyczny, ma właściwości odbijające światło dzięki czemu skóra po aplikacji jest optycznie wygładzona i rozświetlona, dzięki tym właściwościom kosmetyk również dłużej zachowuje świeżość
Kaolin - biała glinka, ma właściwości pochłaniające sebum i matujące, koi i łagodzi skórę
Jest to cały skład pudru, który bardzo ucieszył moje oczy. Jak widzicie jest w pełni naturalny, bez żadnych dziwnych liczb w składzie jak to bywa w przypadku tradycyjnej kolorówki.
Primer zapakowany jest w niewielki płaski plastikowy słoiczek. Znajdziemy w nim 4g produktu. Kosmetyk należy zużyć w 12 miesięcy po otwarciu. Jak widzicie grafika jest bardzo oszczędna a zarazem elegancka. Czarne opakowanie z nadrukowaną jedynie nazwą marki prezentuje się bardzo stylowo.
Po odkręceniu wieczka widzimy nasz puder zabezpieczony plastikowym sitkiem. Sitko ma możliwość blokady, także mamy pewność, że nasz puder nie będzie się rozsypywał. Żeby nałożyć puder na skórę należy wysypać odrobinę do wieczka, nabrać na pędzel. Nadmiar kosmetyku otrzepać o wieczko lub brzeg dłoni, a następnie rozprowadzić po twarzy delikatnie wcierając go pędzlem w skórę.
Podczas nakładania nie tworzy smug na twarzy, bardzo łatwo się rozprowadza. W połączeniu ze skórą staje się transparentny i nie wpływa na kolor podkładu. Nie podrażnia, nie powoduje żadnego dyskomfortu. Nie zapycha porów, pozwala skórze oddychać. Nie roluje się i nie gromadzi w załamaniach skóry. Po nałożeniu miałam wrażenie jakby primer wniknął w nią, niczym lekki krem. Efekt jest bardzo delikatny, więc jeżeli liczycie na mocniejsze krycie to musicie nałożyć kolejną warstwę. U mnie wystarczy jedna ponieważ nie narzekam na jakieś szczególne niedoskonałości skóry, chodzi mi jedynie o wyrównanie cery i przygotowanie jej do dalszego makijażu. Primer powoduje, że skóra jest gładka, matowa i gotowa do nałożenia fluidu. Producent pisze, że można używać go również jako pudru do wykończenia makijażu, jednak przyznam szczerze, że ja w ten sposób go nie testowałam. Do wykończenia zawsze stosuje puder ryżowy lub bambusowy. Mimo moich obaw nie wysusza skóry, a nadaje jej jedynie satynowe wykończenie.
Tak jak wcześniej pisałam zamówiłam również pędzel typu flat top, czyli z włosiem ściętym na płasko. Takiego typu pędzel idealnie nadaje do nakładania primerów, ponieważ ze względu na swój kształt zapewnia mocne krycie.
Pędzel zapakowany jest w metalową obudowę ze skuwką. Idealnie nadaje się do zabrania do podróżnej kosmetyczki lub po prostu do torebki aby w ciągu dnia poprawić makijaż. Zabezpieczenie włosia skuwką chroni je przed brudem i odkształceniami. Pędzel jest wygodny w użyciu, dobrze leży w dłoni. Nie jest zbyt duży dzięki czemu jest naprawdę poręczny. Włosie jest dwukolorowe, wykonane z syntetycznych hipoalergicznych materiałów. Jest miękkie, gęste i bardzo delikatne dla skóry - idealne do wcierania pudru.
Swoje pierwsze spotkanie z minerałami uważam za bardzo udane. Pudrem jestem szczerze zaskoczona i to jest oczywiście pozytywne zaskoczenie. Zamówiłam go ponieważ miał same pozytywne opinie, ale jakość ciężko mi było uwierzyć, że może być dobrym primerem. Po tym jednym kosmetyku mam ochotę zamówić kolejne produkty. Producent daje możliwość zamówienia próbek i mam zamiar zmówić próbki podkładów kryjących. Wysuwany pędzel flat top natomiast bardzo dobrze współpracuje z primerem. Razem stanowią świetny kosmetyczny duet. Chciałam jeszcze wspomnieć, że zamiast typowych kartoników primer i pędzel otrzymałam w tekturowych tubach. Bardzo fajny i nietuzinkowy pomysł na zapakowanie produktów.
Stosowałyście już kosmetyki mineralne? Jak wrażenia?
49 komentarze
minerały od annabelle znam i bardzo je lubię. Puder jest świetny, nie zapycha mi cery i świetnie matuje. polecam każdemu wypróbować minerały
OdpowiedzUsuńJa z pudrem tez się bardzo polubiłam.
UsuńZnam tę markę, nawet mam o nich przygotowany post, kolejny w kolejce do opublikowania ;).
OdpowiedzUsuńCzekam zatem na Twoje wrażenia :)
UsuńNie miałam styczności z tymi produktami. Pędzel bardzo interesujący, ja mam tylko jeden z takim wyprofilowaniem;>
OdpowiedzUsuńNigdy nie używałam mineralnych kosmetyków
OdpowiedzUsuńNigdy nie uzywałam takich produktów nie znam marki ale z chęcią to zmienie :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńPuder znam i uwielbiam stosuję go na mokro jak i na sucho - nie zapycha, nie podrażnia i mam wrażenie że koi podrażnienia które były wcześniej.
Pędzel chcę! Jest piękny!
Muszę zamówić coś z tej firmy. Ich asortyment kusi.
OdpowiedzUsuńJeszcze nie miałam okazji stosowania mineranych kosmetyków, bardzo fajny jest ten pędzel.
OdpowiedzUsuńkocham kosmetyki mineralne, od dawna mam chęć poznać Annabelle Minerals i w końcu musi to nastąpić.
OdpowiedzUsuńPodkłady mineralne uwielbiam. Annabelle Minerals jeszcze nie próbowałam, ale jest tyle pozytywnych opinii na temat kosmetyków tej marki, że muszę się skusić ;)
OdpowiedzUsuńNie stosowałam jeszcze produktów mineralnych, bo nigdy im nie ufałam.. Coraz więcej osób je poleca na blogach i myślę, że się skuszę :)
OdpowiedzUsuńCałkiem sporo pojawia się opinii o mineralnych kosmetykach, podobno są zdrowsze dla cery :*
OdpowiedzUsuńSłyszałam wiele dobrych opinii na temat kosmetyków mineralnych, ale jeszcze nie miałam okazji ich używać.
OdpowiedzUsuńKiedyś używałam sporo kosmetyków z AM i miło je wspominam :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się działanie primera :) i pędzel świetny
OdpowiedzUsuńsłyszałam wiele pozytywnych opinii o tych mineralnych kosmetykach z AM :) sama chyba się na takie skuszę :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
mojaszafamodnaszafa.blogspot.com
Bosko Ci to wyszlo. Strasznie mnie kusi ta firma. Jak tylko skoncze kosmetyki, ktore obecnie uzywam, ide na zakupy. Musze je miec.
OdpowiedzUsuńJuż na kolejnym blogu spotykam się z tymi kosmetykami. Dziś odebrałam swoja paczkę wiec już zaczynam testy tych kosmetyków.
OdpowiedzUsuńświetny pomysł na takie pakowanie, chętnie poznam coś z tej marki, ciekawi mnie BB krem
OdpowiedzUsuńfajne kosmetyki widze :) ciekawe dosc :)
OdpowiedzUsuńOd jakiegoś czasu bardzo szczególnie się przyglądam kosmetykom mineralnym, bo one są wprost stworzone do mojego typu cery:) Chętnie przyjże się temu pudrowi, a także zerknę na podkłady. Mój obecny własnie się kończy więc będę mogła wypróbować któryś:)
OdpowiedzUsuńJa bardzo polubiłam się z cieniami do powiek tej marki, mają świetną pigmentację :)
OdpowiedzUsuńPolubiłam także ich produkty!
OdpowiedzUsuńJa z Annabelle mam dwa cienie i bardzo je lubię. Za to chciałabym jeszcze mineralny podkład i muszę w końcu kupic :)
OdpowiedzUsuńPędzelek bardzo mi się podoba. Idealny na podróże. Co do pudru to się nie wypowiem, ponieważ go nie testowałam.
OdpowiedzUsuńZainteresowałaś mnie tym pudrem, nie miałam w swojej kolekcji takiego kosmetyku, więc tym bardziej mnie zaciekawił.
OdpowiedzUsuńJuż od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem wypróbowania ich
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
To Read Or Not To Read
sam pędzelek wygląda na bardzo solidny xd ich kosmetyki kuszą mnie już od jakiegoś czasu xd
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze znam kosmetyki tej firmy, i bardzo sobie je chwalę.
OdpowiedzUsuńOo o tych produktach to my marzymy! <3 Fajnie byłoby coś od nich przetestować :)
OdpowiedzUsuńposiadam zestaw kosmetyków Annabelle Minerals, niestety jeszcze nie testowałam, bo dopiero wyzdrowiałam i w tygodniu biorę się już za testowanie . jestem bardzo ciekawa jak wypadną u mnie te kosmetyki.
OdpowiedzUsuńMiałam podkład marki Annabelle Minerals i bardzo się z nim polubiłam :)
OdpowiedzUsuńZbieram się do zakupu kosmetykow od annabelle juz od dłuższego czasu
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kosmetyki mineralne, więc ten na pewno bardzo przypadnie mi do gustu. O tej marce słyszałam same dobre opinie, więc tym bardziej warto sięgnąć po te kosmetyki :)
OdpowiedzUsuńNigdy wcześniej nie miałam produktów z tej firmy ale po raz kolejny się z nimi spotykam na blogu więc chyba czas się im przyjrzeć bardziej :)
OdpowiedzUsuńTeż mam kilka produktów z tej firmy. :)
OdpowiedzUsuńJa jeszcze nic nie miałam z tej firmy, ogólnie kosmetyki mineralne są mi bardzo obce, ale mam nadzieję,że w końcu się przełamię :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam okazji korzystać z tego typu kosmetyków ale coraz więcej o nich czytam i coraz większą ochotę mam je kupić
OdpowiedzUsuńNie wiem gdzie ja się uchowałam, ale nigdy nie testowałam produktów tej firmy, a słyszałam naprawdę sporo pochlebnych opinii ;-) Może czas to zmienić i w końcu przekonać się na własnej skórze, jak to jest? ;-)
OdpowiedzUsuńOstatnio przyszły do mnie pierwsze kosmetyki tej firmy - jestem bardzo ciekawa czy będę z nich zadowolona.
OdpowiedzUsuńPrimera i pędzla nie mam ale mam podkład i UWIELBIAM. Dużo lepszy od Lily Lolo, nie wysusza mnie jakoś mocno. Jestem z niego bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńUżywałam kosmetyków AM ale jakoś nie przekonały mnie. Ale mam tez pędzel od nich i bardzo go lubię, ten twój jest fajny bo świetnie się sprawdzi na wyjazdach
OdpowiedzUsuńNie zna tych kosmetyków i niestety nie miałam okazji ich używać. Bardzo mnie zachęciłaś oceną tego pudru. Bardzo dobrze, ze nie zapycha a porów i nie tworzy maski.
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś ten podkład mineralny, ale niestety trafił mi się nieodpowiedni odcień przez co od razu sie zraziłam...
OdpowiedzUsuńwww.xavilove.com
Wygląda fajnie, efekt też taki jest więc na pewno zamówię
OdpowiedzUsuńU mnie te kosmetyki spisują się rewelacyjnie , zwłaszcza w okresie letnim :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam podkład kryjący z Annabelle na wiosnę muszę znowu go zakupić 😁
OdpowiedzUsuń